
Tym razem zajmiemy się nowym narzędziem, mianowicie MCUXpresso Config Toolsem. To Ciekawe narzędzie i chyba wzorowane na STM32Cube ... przynajmniej funkcjonalnie odnoszę takie wrażenie ...
Odpalamy ...

Tak nieco o nim wspomniałem , ale wydaje mi się że program wart jest tego by o nim napisać cały hmm temat

No dobrze klikamy menu Files i NEW teraz w okienku wybieramy opcję :
Create new configuration for procesor, board or kit ...
tak jak to widać niżej ...

I grzecznie klikamy na NEXT ... a na następnym oknie ...

Pozostaje nam wybrać naszą płyteczkę FRDM-KL25Z zarówno fla FRDMki jak tez dla FreeBOARD

Na pierwszy rzut oka strasznie przytłaczający ... a STM32Cube wygląda przy tym jak kawałek deski z sękami:) Strasznie przytłacza ogrom możliwości ... podejrzewam że będę potrzebował więcej napisać na ten temat ... bo w tym momencie sam się zgubiłem w ogromie tego programu ...

jak widać jednakże są spore podobieństwa jak choćby kwestia ustawień zegara , czy peryferiów, podoba mi się jednak to, że mogę sobie podejrzeć kod od razu ...

odpowiadający za daną część np jak w/w pliki
-- clock_config.c
-- clock_config.h
Moim zdaniem to bardzo fajne i przydatne , co lepsze przełączanie miedzy funkcjami jest bardziej intuicyjne i dostęp do predefiniowanych funkcji pinów jak najbardziej na plus.. np gdy wybierzemy Boards_InitLEDs

W dolnej części widzimy wszystkie informacje o ledach podpiętych do płytki FRDM-KL25Z, ponadto mamy szybki podgląd na każdy z peryferiów i jego rutowanie w środkowej części obrazka symbolizującego nasz mikrokontroler gdzie jak widzicie jest nie tylko jak w CUBE widok na piny , ale też na pozostałe peryferia.

To również duża pomoc i spore ułatwienie dla początkujących. Choć nie ukrywam i mnie wprowadził program w zawrót głowy i zakłopotanie , gdyż ot tak nie łatwo się połapać co z czym. i ogrom możliwości przytłacza .. Dlatego też wybrałem ledy na początek bo wydaje mi się najbardziej proste rozwiązanie. I doskonałe do zobrazowania idei programu ... W tej części nie będę generował kodu , ani się nim bawił i udowadniał, że ten program jest konieczny , czy wręcz potrzebny , kwestia gustu ... Na pewno ułatwi dobrać i włączyć inicjalizację określonych funkcjonalności czy też ustawić zegar, ale daleki jestem od używania go jako remedium na mikrokontrolerową czkawkę.. Choć przyznaję może być w pewnym małym zakresie użyteczną pomocą. Do tego softu wrócimy jeszcze, ale tymczasem ... to taka krótka małą zajawka i pokazówka
Zdecydowanie warto zaglądnąć na stronę produktu :
MCUXpresso-Config-Tools
Gdzie znajdziemy opisy i filmiki prezentujące możliwości i pokazujące prace z programem , oraz zagadnienia znacznie wykraczające poza moją wiedzę w tej materii.. i zdecydowanie mam jak sam zauważyłem spore braki które muszę nadrobić. Jednakże w tej chwili to i tak bez znaczenia. Zapewne wielu się zdziwi że się przyznaję do niewiedzy, ale w istocie ... nie jestem geekiem , i nie zamierzam udawać , programowanie i mikrokontrolery to moja pasja , a to dziedzina w której trzeba być idiotą by twierdzić ze wie się wszystko.
Na pewno jednak te braki nadrobię gdy czas pozwoli i zgłębię tajemnice i moce w narzędziu tym drzemiące po to by pomóc wam go okiełznać , aczkolwiek liczę też że może wy pomożecie i mnie poznać go.