Przygody pewnego Foresta część 1: Poznanie

Czyli wszelkie elektroniczne problemy techniczne ...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
SunRiver
Użytkownik
Posty: 1062
Rejestracja: 08 paź 2017, 11:27
Lokalizacja: Festung Oppeln
Kontakt:

Przygody pewnego Foresta część 1: Poznanie

Post autor: SunRiver »

Tak jak już wiecie nie chodzi o naszego Foresta choć może trzeba by coś i o nim napisać
tylko nie bardzo wiadomo co bo to rudy wyliniały liseł ... ale zajmuje się technicznie forum
więc też i ważna dla nas tu osoba. No dobra , ale wróćmy do tematu..

Bohaterem, a może bardziej bohaterką naszej opowieści będzie mała czarna kostka, którą można spotkać w wielu urządzeniach
od tanich tabletów po starsze telefony... Jest to pamięć typu eMMC , nasza której się trafiło na przysłowiowy afisz została wykonana
przez znaną firmę FORESEE (stąd nawiązanie do Foresta -- tak lubię czasem przekręcać to i owo) . W związku z tym wypadało by
ją nieco lepiej poznać i się z nią zaprzyjaźnić ..

eMMC -- Embedded MultiMediaCard to rodzaj pamięci opartej o pamięci NAND podobnie jak karty SD, których zwykle z wygody używamy
w naszych urządzeniach embeded oczywiście zdajemy sobie sprawę z faktu że używanie SD/TF do ciągłego zapisu odczytu wcześniej (w przypadku
tych tańszych) lub nieco później (w przypadku tych droższych) ulegnie awarii.

Oczywiście nie piszę że eMMC jest bez awaryjna ... ale jednakże
jest pod tym względem lepiej niż z kartami SD. Jest odporna na uszkodzenia mechaniczne i bez głośna podczas pracy. Pojemności może nie są
powalające bo maksymalnie 128GB i specjalnie nie jest wygodna w użyciu ze względu na formę układu lutowanego do płytki i to jeszcze BGA.
Oczywiście eMMC pracuje szybciej z małymi plikami , zaś ze względu na pojemność nie ma co kombinować z dużymi. Osiągi .... no cóż jest to
150/100 MB/s dla odpowiednio odczytu/zapisu. Ale jest tania i łatwa do pozyskania i dość upierdliwa w użyciu :)

Więc o co robię takie halo z tym emmc .. przecież to prawie to samo co sd ...

No właśnie "prawie" oba standardy są dość podobne, oba pracują na SPI ale .. eMMC jest szybsze i odporniejsze od SD .. w samej SD zawieść może wiele od złacza karty, po jej kontroler czy też wreszcie poprzez zwykłe zużycie nad flasha ... tak czesty zapis zwyczajnie zabija kartę SD. i choć są
stosowane różne metody zapewnienia równomierności zapisu i oszczędzania bloków jak FTL (Flash Translation Layer), która pobiera dostęp do bloków przypominających dyski i przekłada je na znaczące operacje NAND. W eMMC jest podobnie ... jednakże używanie np SBC jak Khadas czy rPi z SD kończy się jej szybką awarią .. tak straciłem już 2 karty Kingstona 16GB i kilka tanich 8Gb ... zaś z eMMC jeszcze się nie zdażyło ani razu
a khadas na eMMC pracuje żwawiej i wydaje się być bardziej odporna na uszkodzenia i zużycie od SD.

Oczywiście piszę tu skrótowo chętni sobie oczytają i sprawdzą co i jak dokładnie, jednakże na potrzeby tego artykułu jest to wystarczająca wiedza.

Wróćmy wiec do naszego Foreste...

Przykładowy egzemplarz wykopałem w starym uszkodzonym tablecie ... tablet doznał rozdeptania , nie opłaca się wymnieniać LCD bo zwyczajnie droższy od całego twora jakim jest ten Medion ... ale to nie istotne ważne że jest tam ona :

Obrazek

jak wspominałem jest BGA wiec musimy ją wydobyć HotAirem ... jest to stosunkowo proste ale trochę trwa .. grzejemy od spodu płytki 300st
i podlewamy RR800 lub fluxem .. delikatnie grzejąc z góry kolistymi ruchami bez dyszy ... trwa to ok 20min i można bezpiecznie układ zdjąć
przy okazji nie zabijając go termicznie :)

Obrazek

teraz czekamy aż ostygnie kładziemy fluxa lub pędzelkiem RF800 i czyścimy z pozostałości kulek i zwarć grotem np minifalą , lub kopytkiem
dowolnym szerokim i kawałkiem plecionki....

Obrazek
od razu lepiej ... nasz foreste dostanie drugie życie ...

Obrazek

teraz nadszedł czas by poczytać notę naszego układu :)

I pozbierać przydatne rzeczy do kolejnej części ...

A przydadzą nam się ....

-- kynar jak najcieńszy :)
-- cieniutki grot
-- cieniutka cyna
-- duza lupa lub microskop do lutowania
-- adapter SD to uSD/TF

bo bedziemy wykonywać drutexa...

Ufff .. do następnego spotkania tymczasem zachęcam do dyskusji :)
Awatar użytkownika
l3n1n
Administrator
Posty: 357
Rejestracja: 28 paź 2017, 8:46
Lokalizacja: 3M

Re: Przygody pewnego Foresta część 1: Poznanie

Post autor: l3n1n »

Gdzie ty chcesz naszemu Foreste przylutować kynara???
ODPOWIEDZ

Wróć do „Technikalia”